Eindhoven stoi na piaskach pokrywowych Kempen, a ta cienka, sucha gleba decyduje o tym, co rośnie. Brzoza jest gatunkiem pionierskim, któremu ubogi piasek wyjątkowo służy, i rośnie wszędzie wokół miasta: w Genneper Parken, wzdłuż wrzosowisk, na dawnych karczunkach. Do tego przez miasto płyną Dommel i Tongelreep, a w ich dolinach rosną olsy — olcha kwitnie pierwsza, często już w styczniu.
Druga połowa roku jest rolnicza. Eindhoven otacza teren uprawny, gdzie obok traw uprawia się zboża, a spośród zbóż to żyto naprawdę dokucza alergikom, z krótkim szczytem pod koniec maja i w czerwcu. Razem z sezonem traw daje to najcięższy okres od końca maja do połowy lipca. Eindhoven leży ponadto daleko od morza, więc rozcieńczania czystym powietrzem morskim, z którego korzystają miasta nadmorskie, tu w zasadzie nie ma; w spokojny, suchy dzień stężenie może lokalnie mocno narosnąć, zanim cokolwiek zostanie odprowadzone.