Tilburg stoi na piasku i widać to po drzewach. Miasto otaczają bory sosnowe zasadzone niegdyś po to, by związać lotne piaski — De Kaaistoep, Oude Warande, lasy w stronę Goirle i Loon op Zand. Sosna wypuszcza wiosną ogromne ilości pyłku, widocznego jako żółty nalot na samochodach i kałużach, ale jest słabym alergenem: wiele osób obwinia sosny, podczas gdy prawdziwą przyczyną są rosnące między nimi brzozy.
Tych brzóz naprawdę tu nie brakuje, bo na ubogim piasku brzoza wschodzi pierwsza. W Oude Warande i Leijparku dochodzą stare buki i dęby, a wzdłuż rzeczki Leij, w wilgotniejszych miejscach, olcha i wierzba. Drugi sezon jest rolniczy: Kempen wokół Tilburga to teren uprawny, trawy i zboża, przez co okres od końca maja do połowy lipca jest najcięższy w roku. Tilburg leży dostatecznie daleko od wybrzeża, by prawie nie korzystać z rozcieńczania powietrzem morskim, które regularnie przypada Randstad.